Wolontariusze na temat pracy przy Festiwalu CAMERA OBSCURA

Bartłomiej Rusinowski (LubiszTo!)

Wolontariat na Festiwalu Camera Obscura okazał się niezwykle inspirujący. Poznałem sposoby zarządzania i obsługi eventu. Dzięki niezwykle ciepłej i emanującej sztuką filmową atmosferze, każdy z pasją wykonuje przydzielane zadania. Podczas pracy można poznać twórców, dziennikarzy oraz prawdziwych koneserów sztuki reportażu.  Zwieńczeniem wolontariatu jest bankiet, podczas którego cała obsługa może na spokojnie omówić  to kilkudniowe święto reportażu.

Aleksandra Kamińska

     Na udział w wolontariacie Festiwalu CAMERA OBSCURA namówiła mnie rok temu koleżanka. Byłam na IV roku studiów w Toruniu, ale mieszkałam w moim rodzinnym mieście Bydgoszczy. Nie mam niestety talentów do języków, dlatego zgłosiłam się do działu obsługi centrum festiwalowego. Okazało się, że zajmowaliśmy się wszystkim. Tak jak na początku powiedziała nam nasza koordynatorka, zamieszkaliśmy na czas festiwalu w teatrze. Zawsze jest coś do przygotowania, czasami bardzo spontanicznie, więc każdy rodzaj kreatywności i umiejętności się przydawał. W każdym z miejsc, w którym się udzielałam, mogłam poznać nowych ciekawych ludzi, z którymi wieczorami bawiliśmy się razem na afterparty w festiwalowym klubie. Dla mnie wolontariat przy Festiwalu Camera Obscura, to sposób na rozwijanie pasji, poznanie nowych ludzi i na nudę. Dlatego także w tym roku dołączę do grupy wolontariuszy.

Wolontariat przy Festiwalu zachęcił mnie do działania, dlatego też wzięłam udział w konkursie na treatment Letniej Szkoły Filmu i Reportażu 2010 organizowanego przez Fundację Sztuki Art-House. Wg mojego scenariusza została nakręcona etiuda krótkometrażowa pn. „Efekt Domina”. Pracując przy realizacji filmu przeżyłam kolejną wielką przygodę, która zaczęła się na Festiwalu Camera Obscura 2009 i trwa do dziś!

Natalia Babachanian

Do grona wolontariuszy Festiwalu Camera Obscura dołączyłam w 2008 roku. Dzień przed festiwalem, wybrałam się do Teatru Polskiego na spotkanie z organizatorami. Mimo moich obaw,  rozmowa okazała się bardzo motywująca, po niej otrzymałam niesamowitą propozycję. Miałam zaopiekować się dwójką gości z Niemiec i Francji. Chociaż nie miałam pewności czy sprostam językowym wymaganiom, przyjęłam tę ofertę. Szybo przekonałam się, że to była dobra decyzja.

Następny Festiwal przezywałam już inaczej. Tym razem mogłam żyć duchem festiwalu w samym jego środku. Od rana do wieczora spędzałam czas w Teatrze, wszystko inne przestawało się liczyć. Przychodziliśmy na dyżury nawet z ośmiogodzinnym wyprzedzeniem by tylko być na miejscu. Wieczorami „integrowaliśmy” się w klubie festiwalowym, do dziś wspominamy tamte spotkania.  Przez wolontariat na Festiwalu Sztuki Reportażu Camera Obscura poznałam wielu ludzi, dzięki którym odnalazłam w sobie pasję i mogę robić to, co sprawia mi największą radość.  Mam możliwość nauki i realizacji sztuki reportażu przy wsparciu Fundacji Sztuki Art-House, której działalność nie ogranicza się jedynie do organizacji Festiwalu Camera Obscura.

Mija trzeci rok od czasu, kiedy pierwszy raz w ramach Filmowego Atelier Camera Obscura wzięłam  kamerę do ręki.  W efekcie tej współpracy w kwietniu zaprezentowaliśmy nasz warsztatowy reportaż „Połączyła nas Bydgoszcz” poświęcony Sebastianowi Malinowskiemu. W planach przy wsparciu Art – House są kolejne projekty i  tegoroczna edycja Festiwalu Camera Obscura, na którą czekam z niecierpliwością i wiem, że nie jestem w tym uczuciu odosobniona.

Biuro Fundacji i Festiwalu

Galeria Miejska bwa
ul. Gdańska 20, 85-006 Bydgoszcz
e-mail: camera.obscura.festival@gmail.com